🏐🎢 STRONG KLEM ZWYCIĘSKI PO SIATKARSKIM ROLLERCOASTERZE Z RAPS ŁUSZCZÓW.

🏐🎢 STRONG KLEM ZWYCIĘSKI PO SIATKARSKIM ROLLERCOASTERZE Z RAPS ŁUSZCZÓW.

🔥 Jesienna Mistrzowska Liga Siatkówki KLEM-LIGA 2026 – walka o miejsca 5–8
📍 14.10.2026 | Sala gimnastyczna ZSA w Klementowicach

Co to był za mecz! 🤯 W pierwszym spotkaniu o miejsca 5–8 nauczyciele z gminy Kurów, występujący w większości w barwach Strong Klem, pokonali KS RAPS Łuszczów 3:2. Było wszystko: rekordowa seria zagrywek, wielki powrót Łuszczowa, set zakończony wynikiem 30:28 i tie-break rozstrzygnięty dopiero przy 15:13! 🔥

A wszystko zakończyło się po godzinie 22:00. Bo KLEM-LIGA to nie jest liga dla ludzi, którzy lubią wcześnie chodzić spać! 😂

Warto dodać, że zawodnicy RAPS-u przyjeżdżają do Klementowic z Łuszczowa, oddalonego o ponad 50 km, a Strong Klem reprezentuje m.in. Kurów i okoliczne miejscowości. Pasja do siatkówki nie zna granic! 💙

⚡ SET 1 – WOJCIECH WRĘGA I ZAGRYWKOWY KOSMOS! 25:10

Początek? Absolutny szok! 😱

Po zagrywce RAPS-u i skutecznie skończonej piłce przez Wojciecha Wręgę zawodnik Strong Klem wszedł w pole serwisowe… i nie schodził z niego aż do wyniku 15:0! 🤯🤯🤯

Takiej serii chyba jeszcze w historii KLEM-LIGI nie oglądaliśmy!

W rozgrywkach szkolnych po takim ciosie drużyna mogłaby już nie wrócić do gry. Ale tutaj mamy do czynienia z dorosłymi zawodnikami, którzy wiedzą, że siatkówka kończy się dopiero po ostatniej piłce.

Od stanu 15:1 gra się wyrównała. Obie drużyny zdobyły po 10 punktów, ale ogromna zaliczka zbudowana przez Wojciecha Wręgę wystarczyła Strong Klem do zwycięstwa 25:10.

😂 A teraz ciekawostka statystyczna, która przejdzie do historii!

Katarzyna Jarzynka ze Strong Klem zagrała w tym secie niemal jak Lionel Messi w finale mundialu! Ponoć w pierwszej połowie finału, 19 lipca 2026 r., dotknął piłki tylko raz — przy rozpoczęciu meczu.

Według statystyk ligi Kasia dotknęła piłki w grze również tylko raz, a dodatkowo dwukrotnie wykonywała zagrywkę, zdobywając nawet punkt! Czyli udział ograniczony do minimum, ale skuteczność – jak najbardziej! 😎

Wielki szacunek dla naszej ligowej statystyki, która potrafi wyłowić takie perełki! 📊👏

🔥 SET 2 – RAPS ŁUSZCZÓW POKAZUJE CHARAKTER! 25:20

Po pierwszym secie można było pomyśleć, że spotkanie szybko się zakończy. Nic bardziej mylnego!

Nie wiemy, jaką przemowę wygłosił kapitan RAPS-u w przerwie, ale efekt był natychmiastowy. 💪

🎯 Radosław Powierża rozpoczął od serii zagrywek, po których Łuszczów prowadził 3:0.

Chwilę później do pola serwisowego wszedł Paweł Dubaj i od stanu 5:2 doprowadził do wyniku 9:2! Strong Klem znalazł się w poważnych tarapatach.

Zespół z Kurowa jednak nie zamierzał się poddawać. Rozgrywający Nikodem Wyskwar konsekwentnie uruchamiał świetnie dysponowanego Aleksandra Janickiego, a ten raz za razem kończył ataki. Efekt? Zrobiło się 17:17! 🔥

Po czasie dla RAPS-u rozgrywająca Małgorzata Wieleba zaczęła posyłać piłki do Krystiana Grzegorczyka, który tym razem występował na skrzydle, a nie na środku. Krystian skutecznie punktował ponad blokiem Strongów i pomógł swojej drużynie zamknąć seta wynikiem 25:20.

RAPS wrócił do meczu, a emocje dopiero się rozkręcały! 🎢

💥 SET 3 – FESTIWAL ZEPSUTYCH ZAGRYWEK I PRZEŁAMANIE MATEUSZA WRĘGI! 25:21

Trzecia partia upłynęła pod znakiem błędów serwisowych. Piłka za siatkę, piłka w siatkę, kolejna zagrywka w aut… Momentami wyglądało to tak, jakby zawodnicy zapomnieli, że zagrywka ma przede wszystkim utrudnić życie przeciwnikowi! 😅

Impas przełamał Mateusz Wręga, który w końcu wstrzelił się w pole serwisowe i wyprowadził Strong Klem z wyniku 3:3 na 9:3.

To jednak nie był koniec zagrywkowych popisów. Przy stanie 12:9 do serwisu podszedł Aleksander Janicki, a Strongi odskoczyły na 16:9! 🚀

RAPS próbował jeszcze wrócić do gry. Małgorzata Wieleba zaliczyła sześć zagrywek z rzędu, zmniejszając straty, ale przewaga Strong Klem okazała się wystarczająca.

➡️ 25:21 dla Strong Klem! Zespół z Kurowa ponownie wyszedł na prowadzenie w meczu.

🤯 SET 4 – 23:23 I… SERWISOWY PARALIŻ! 30:28

Jeśli ktoś myślał, że po trzech setach widział już wszystko, czwarta partia szybko wyprowadziła go z błędu!

Zagrywki nadal były największą zmorą obu drużyn. Zdarzały się pojedyncze dobre serwisy, ale zdecydowanie częściej piłka lądowała w siatce. Stres? Zmęczenie? A może po prostu magia KLEM-LIGI? 😄

Od stanu 9:9 do gry wkroczył Paweł Dubaj, który wykonał osiem zagrywek i wyprowadził RAPS na prowadzenie 17:9!

Wydawało się, że Łuszczów spokojnie doprowadzi do tie-breaka. Tymczasem Strong Klem ruszył do odrabiania strat.

🔥 Katarzyna Jarzynka!
🔥 Mateusz Wręga!
🔥 Aleksander Janicki!

Kolejne zagrywki i nagle na tablicy wyników pojawił się remis 23:23!

I wtedy wydarzyło się coś naprawdę niezwykłego. Od stanu 23:23 aż do 28:27 żadna z drużyn nie potrafiła zakończyć wymiany poprawną zagrywką! 😳

Ktoś jednak musiał w końcu zamknąć tę partię. I tutaj na scenę wkroczyło doświadczenie!

Małgorzata Wieleba, była zawodniczka drugoligowego AZS UMCS Lublin oraz AZS Politechniki Lublin, wytrzymała presję i posłała trzy asy serwisowe! 🎯🎯🎯

➡️ 30:28 dla RAPS-u! 2:2 w setach!

Po takiej partii tie-break był już obowiązkowy. Nikt nie miał prawa narzekać na brak emocji! ❤️‍🔥

🏐 SET 5 – JANICKI STAWIA KROPKĘ NAD „I”! 15:13

Tie-break rozpoczął się lepiej dla RAPS-u. Do stanu 5:3 Łuszczów wyglądał bardzo dobrze. Radosław Skrzyński skutecznie punktował, a Paweł Dubaj odrzucał przeciwników zagrywką od siatki.

Ale Strong Klem miał jeszcze jeden argument – zagrywkę Mateusza Wręgi! Cztery dobre serwisy pozwoliły wyprowadzić zespół na prowadzenie 7:5, a na zmianę stron było już 8:6 dla Strongów.

W końcówce praktycznie wszystkie piłki kierowane były do Aleksandra Janickiego. Olek brał odpowiedzialność na siebie i nawet przy potrójnym bloku potrafił przełamać dobrze dysponowanych tego dnia zawodników RAPS-u. 💪

Łuszczów nie odpuszczał, a Paweł Dubaj nadal imponował skutecznością. Przy stanie 14:13 dla Strong Klem zrobiło się jednak jasne, kto otrzyma piłkę meczową.

Oczywiście – Aleksander Janicki! 👀

Przy potrójnym bloku Olek wytrzymał presję, zaatakował skutecznie i zakończył seta 15:13, a cały mecz 3:2 dla Strong Klem! 🔥

🏆 MVP spotkania: Aleksander Janicki!

📊 CO DALEJ?

Ten mecz po raz kolejny pokazał, że w fazie play-off KLEM-LIGI nie ma łatwych spotkań. Niezależnie od tego, czy walczy się o finał, czy o miejsca 5–8, każdy może wygrać z każdym!

W rywalizacji o miejsca 5–8 o kolejności nie decyduje wyłącznie bezpośredni pojedynek. Liczą się kolejno: zgromadzone punkty, bilans setów, bilans małych punktów, a dopiero na końcu wynik bezpośredniego meczu. Każdy set i każdy punkt mogą więc mieć ogromne znaczenie!

⚡ Już dziś, 15 października, o godz. 20:30 do walki przystąpią CKM Czarni Karmanowice i Chaos Amatorski – młodzieżowa drużyna związana z ZSA w Klementowicach.

Zapowiada się kolejny wieczór pełen emocji! 🏐🔥

💙 KLEM-LIGA – pasja, która nie kończy się po ostatnim dzwonku ani po godzinie 22:00!

Dziękujemy zawodnikom obu drużyn za kapitalne widowisko i wszystkim, którzy współtworzą te rozgrywki. Szczególne podziękowania kierujemy do Dyrekcji Zespołu Szkół Agrobiznesu w Klementowicach za bezpłatne udostępnianie hali, dzięki czemu ponad 100 uczestników KLEM-LIGI może rozwijać swoją siatkarską pasję. 👏