Za nami pierwszy mecz KLEM-LIGI 2026, rozegrany w hali Zespołu Szkół Agrobiznesu w Klementowicach. Inauguracyjne spotkanie dostarczyło kibicom ogromnych emocji i od razu pokazało, że tegoroczna edycja zapowiada się niezwykle interesująco. Obrońcy tytułu – Lacosanostra – zmierzyli się z wyraźnie wzmocnioną drużyną CKM Czarnych Karmanowice.
Pierwszy set należał do Czarnych, którzy zaprezentowali się koncertowo i w niczym nie przypominali zespołu z poprzednich lat. Brak słabych punktów w grze przełożył się na zwycięstwo 25:22. Świetnie w ataku spisywał się Michał Dobrowolski, a grą zespołu znakomicie kierowała Patrycja Stadnicka.
W drugim secie sygnał do odrabiania strat dał rozgrywający Lacosanostry Łukasz Wieleba, który serią zagrywek wyprowadził swój zespół na prowadzenie 8:2. Choć później gra się wyrównała, Czarni nie zdołali zniwelować strat, a 100% skuteczności w ataku Adriana Goljanka przesądziło o wygranej mistrzów 25:17.
Trzeci set przyniósł niewytłumaczalny przestój Czarnych – od prowadzenia 14:6 do 14:13. Na zagrywce pojawiła się Julia Kruk, a skuteczna gra blokiem pozwoliła Lacosanostrze wrócić do gry. Piotr Oroń z Czarnych jeszcze tchnął nadzieję w swój zespół, doprowadzając do stanu 18:13, jednak końcówka ponownie należała do obrońców tytułu, którzy wygrali 25:21.
Czwarty set to prawdziwy rollercoaster emocji. Szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę, a obie drużyny umiejętnie korzystały z przerw na żądanie. Przy stanie 23:23 kluczową rolę odegrał Piotr Matyjaszek, którego zagrywka zmusiła Czarnych do trudnych ataków zakończonych błędami własnymi. Lacosanostra wygrała seta 25:23, a cały mecz 3:1.
Brawa należą się obu zespołom za kapitalne widowisko na inaugurację sezonu. Przy takiej grze Czarni Karmanowice będą realnie liczyć się w walce o podium tegorocznej edycji KLEM-LIGI.
W meczu debiutowali nowi zawodnicy: w barwach Lacosanostry Łukasz Pyrz, a w drużynie Czarnych Wiktor Piech – obaj zaprezentowali się na piątkę z plusem 😊






























