Udany debiut drużyny z Łuszczowa w KLEM-LIDZE

Udany debiut drużyny z Łuszczowa w KLEM-LIDZE

Drugą kolejkę Regionalnej Ligi Siatkówki KLEM-LIGA „12” zakończyły kolejne emocjonujące spotkania rozegrane w hali Zespołu Szkół Agrobiznesu w Klementowicach. Największym wydarzeniem był znakomity debiut drużyny RAPS Łuszczów, która w swoim pierwszym meczu pokonała Strong Klem 3:0.

Debiut z charakterem

Już pierwszy set pokazał, że kibice mogą spodziewać się wyrównanego widowiska. Przez niemal całą partię zespoły szły punkt za punkt. Strong Klem był bardzo blisko zwycięstwa, prowadząc 23:20, jednak błędy przy piłkach sytuacyjnych pozwoliły rywalom wrócić do gry. Przy stanie 25:25 doświadczenie wziął w swoje ręce Mariusz Madej, który serią technicznych ataków przechylił szalę zwycięstwa na stronę Łuszczowa – 27:25.

Drugi set ponownie był niezwykle wyrównany. Kluczowym elementem okazała się zagrywka Tomasza Tomali, która siała spustoszenie w przyjęciu Strongów. Problemy w tym elemencie gry w końcówce kosztowały drużynę z Klementowic przegraną 22:25.

Najwięcej emocji przyniósł trzeci set. Strong Klem rozpoczął go znakomicie, obejmując prowadzenie 7:2. RAPS Łuszczów szybko jednak odbudował swoją grę, a Mariusz Madej skutecznymi blokami zatrzymał ofensywę przeciwników. Od stanu 13:13 trwała zacięta walka, w której żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na więcej niż dwa punkty. W decydującym momencie fenomenalną serię zagrywek zaprezentowała Małgorzata Wieleba, a kolejne problemy Strongów z przyjęciem przesądziły o wyniku seta 25:23 i całego meczu 3:0.

Zwycięstwo za trzy punkty sprawiło, że zespół z Łuszczowa – mimo rozegrania tylko jednego spotkania – awansował na trzecie miejsce w tabeli. Już teraz zapowiada się niezwykle ciekawa walka o czołowe lokaty.

Mistrzowie bez niespodzianki

W ostatnim meczu kolejki Chaos Amatorski, sprawca sensacji z pierwszej serii spotkań, zmierzył się z obrońcą tytułu – Lacosanostrą. Tym razem niespodzianki nie było. Mistrzowie poprzedniego sezonu kontrolowali przebieg rywalizacji i pewnie zwyciężyli 3:0.

Choć polsko-ukraiński zespół momentami nawiązywał równorzędną walkę, przewaga Lacosanostry w ataku była wyraźna. Poszczególne sety kończyły się wynikami 25:16, 25:18 oraz 25:15.

Liga nabiera rumieńców

Po dwóch kolejkach wyraźnie zarysował się podział tabeli. Aż pięć drużyn realnie liczy się w walce o mistrzostwo, natomiast zespoły Chaos Amatorski, Strong Klem, Volley Viking i KRV Volley będą walczyć o kolejne punkty oraz sprawienie niespodzianek faworytom.

Już następna kolejka zapowiada się hitowo – dojdzie do starcia drugiej i trzeciej drużyny ligi, czyli Lacosanostry z RAPS Łuszczów, a także pojedynku lidera KS Volley Piątek z CKM Czarnymi Karmanowice.