W hicie 4 kolejki KLEM-LIGI 11 zmierzyły się puławskie zespoły: Powiat Puławski i Volley Puławy. Po bardzo zaciętym pojedynku to Powiat zgarnął komplet punktów wygrywając 3-1, a tym samym niemalże gwarantując sobie minimum 2 miejsce w lidze. W drugim meczu Lacosanostra zainkasowała planowe 3 punkty w wygranym meczu z The Respect Team 3-0. Rozgrywki odbywają się w ramach Programu „Ligi Amatorskie” Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Mecz Powiatu Puławskiego z Volley Puławy lepiej zaczął Powiat, który wypracował sobie przewagę 13-7. Od tego momentu gra się wyrównała, a gdy na zagrywkę stanął Jacek Piela z Volley Puławy na tablicy wyników pojawił się wynik 13-13. Później gra falowała i na 4 punkty przewagi wyszedł Powiat po 4 zagrywkach Kamila Nastaja i szczelnym bloku kolegów by po chwili stracić przewagę po 5 zagrywkach Kamili Cyfry i fenomenalnym atakom Kacpra Kozaka. Kolejne dwa punkty dołożył Przemysław Król i Volley Puławy wygrał tego seta 25-23. W drugiej odsłonie Emil Kozak rozpoczął z przytupem od 4 zagrywek i dwóch asów wyprowadzając Powiat na kilkupunktowe prowadzenie. Volley Puławy próbował w tym secie powtórki z poprzedniego ale tym razem pogoń się nie udała i Powiat wygrał 25-22. W trzecim secie mieliśmy występ jednego aktora czyli Emila Kozaka, który nie tylko zagrywką ale też widowiskowymi obronami oraz atakami trzymał Powiat w grze. Volley Puławy rozgrywał również dobry mecz jednak różnice robiły błędy w akcjach sytuacyjnych. W tym aspekcie kapitan drużyny Powiatu Ilona Czosnyka wyprawiała cuda i w beznadziejnych sytuacjach potrafiła dograć piłkę do wspomnianego Emila czy drugiego atakującego Karola Szymanka, którzy kończyli akcje. Po bardzo zaciętym secie Powiat wygrał 25-22. Czwarty set okazał się ostatnim, a gra już nie była tak wyrównana jak w poprzednich trzech setach. Powiat Puławski w pełni kontrolował przebieg tego seta uzyskując przewagę od samego początku. W połowie seta MVP spotkania Emil Kozak dokonał zmiany ale gra Powiatu nie zmieniła się. Maciej Korczak wziął ciężar gry na siebie w ataku i po bardzo ambitnej, a momentami dramatycznie wyglądającej grze w obronie Powiat wygrał 25-19. Wielkie brawa za kontynuowanie gry dla Ilony Czosnyki po przyjęciu atomowego ataku zawodnika z Volley Puławy. Nie jeden siatkarz nie byłby w stanie podnieść się po takim uderzeniu.
W drugim meczu Lacosanostra pewnie wygrała 3-0. W pierwszym i trzecim secie trochę na stojąco ale drugi set to był prawdziwy dreszczowiec. Młodzież ukraińska dzielnie stawiała opór liderowi rozgrywek prowadząc od początku seta. Dobre przyjęcie Luki Kykhtiuka jeszcze lepsze rozegranie Anastasii Petrovskiej i Vitalii Vasyliev punktujący w ataku. Taka gra utrzymywała się przez cały set i przy wyniku 25-24 The Respect Team miał piłkę setową. Doświadczona Lacosanostra przekierowała grę na najbardziej doświadczonego Adriana Goljanka i po chwili to mistrzowie poprzedniego sezonu mieli piłkę setową przy wyniku 25-26. Małgorzata Wieleba asem serwisowym zakończyła marzenia młodzieży o sprawieniu sensacji. Lacosanostra potrzebuje tylko jednego punktu w ostatnim meczu z Czarnymi Karmanowice by sięgnąć 6 raz w historii KLEM-LIGI po puchar zwycięzców.
W ostatnim meczu 4 kolejki spotkały się drużyny, które ostatnio rywalizowały o 4 miejsce czyli Strong Klem i CKM Czarni Karmanowice. Podobnie jak to miało miejsce przed rokiem mecz zakończył się tie-breakiem, tym razem na korzyść Strong Klem (3-2). W pierwszym secie Strongi prowadziły od początku do wyniku 23-21 by przegrać 23-25 za sprawą nienajlepszego odbioru zagrywki Sebastiana Kuzioły. W drugim secie obraz gry znacznie się nie zmienił z tym, że Strongi już bez przestoju dowiozły spokojną przewagę i wygrały 25-21. Trzeci set to dominacja Strong Klem i szalejący w ataku Wojciech Wręga oraz Aleksander Janicki, którzy z blisko 100% skutecznością zagrali w ataku. Wynik tego seta to 25-15. W czwartym do wyniku 21-20 Strongi kontrolowały sytuację ale podobnie jak w pierwszym secie Czarni przebudzili się i wykonali kilka punktowych zagrywek doprowadzając do wyniku 25-22 i tie-breaka. W nim do wyniku 5-5 było równo. Później Magdalena Banaś wyprowadziła Strongi na 8-5 i ta przewaga utrzymywała się praktycznie do końca seta. Co prawda CKM Czarni Karmanowice zdołali doprowadzić do wyniku 14-14 ale Olek Janicki wykonał dwie bardzo trudne zagrywki wobec których Czarni byli bezradni. Po zdobyciu 2 punktów Strong Klem zrównał się punktami z Volley Puławy i właśnie w ostatniej kolejce dojdzie do pojedynku tych drużyn o 3 miejsce w KLEM-LIDZE 11. Pozostałe miejsca wydają się być już nie do ruszenia i tylko jakaś mega sensacja mogłaby wywrócić tabelę.









































































































